Artykuły

Wycieczka do Wrocławia

W ten magiczny dzień, tj. 06.12.2019 r. postanowiliśmy sprawić sobie prezent mikołajkowy i udać się na podbój kolejnych miejsc. Tym razem zdecydowaliśmy się, aby zwiedzić  „Afrykarium” we Wrocławiu oraz tegoroczne Targi Bożonarodzeniowe organizowane w tym mieście.

O godzinie 6:40 obyła się zbiórka uczestników wycieczki przy Zespole Szkół Ekonomiczno – Administracyjnych im. Stanisława i Władysława Grabskich w Kole.  Po przybyciu autobusu, policja przystąpiła do sprawdzenia czy nasz pojazd jest bezpieczny i przygotowany do podróży. Zaraz po tym, kiedy okazało się, że wszystko jest dobrze, wsiedliśmy do autobusu. Każdy zajął swoje ulubione miejsce. Po odczytaniu listy obecności ruszyliśmy w drogę. Podróż była długa, lecz za to pełna wrażeń. Wszystkim dopisywały dobre humory! Z przyjemnością odśpiewaliśmy piosenki dla naszych ulubionych opiekunek wycieczki. Nawet u nich pojawił się uśmiech na twarzy. W czasie podróży i postojów panowała tak wesoła atmosfera, że droga przeminęła w mgnieniu oka.  Trudno było się rozstać z tak zgraną i miłą ekipą!
O godzinie 11:00 byliśmy już na miejscu. Naszym pierwszym punktem zwiedzania było „Afrykarium”. Wszyscy z bojowym nastawieniem ruszyliśmy do jego podziwiania. Mieliśmy niestety tylko dwie godziny, ale nawet w ciągu tego czasu zdołaliśmy zobaczyć wiele interesujących zwierząt - gadów, ptaków i owadów. Zdecydowanie największe wrażenie wywarło na mnie oceanarium. Dzięki tunelowi specjalnie utworzonemu dla zwiedzających, można było przenieść się, choć na chwilę, do krainy morskich stworzeń, tj.: płaszczek, rekinów i kolorowych, przepięknych ryb. To naprawdę niesamowicie magiczne miejsce. Dla tego punktu zwiedzania warto je odwiedzić. Tutaj spędziłam najwięcej czasu. Mnóstwo osób podziwiało oceanarium razem z nami i upamiętniało wspomnienia na fotografiach.

Po opuszczeniu tunelu natknęliśmy się na wstrząsającą ekspozycję zorganizowaną przez pracowników ZOO. Stanowiły ją pingwiny powstałe z plastikowych odpadów. Tworząc taką wystawę jej autorzy osiągnęli zamierzony cel – uświadomili nam, jak niebezpieczne są śmieci, jakie zagrożenie niosą dla życia organizmów morskich i całej naszej planety. Poza tym, każdy z nas mógł zapoznać się z instrukcją umieszczoną obok pokazu, dotyczącą tego, co należy robić, by chronić świat przed plastikiem.

Kolejnym zadziwiającym punktem na mapie „Afrykarium” była dla mnie „Motylarnia”. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tym, żeby motyle tak chętnie i zupełnie bez strachu siadały na moich dłoniach lub częściach ubioru. To było niesamowite uczucie i przeżycie. Wspaniale było przyjrzeć się z bliska tym pięknym owadom i poczuć je na sobie. Później ruszyliśmy zwiedzać resztę ZOO. Choć nie zostało zbyt wiele czasu, zdążyliśmy zobaczyć żyrafy, zebry, nosorożce, lamy, niedźwiedzie w trakcie zimowego snu, pantery, kangury, wielbłąda, rysia, tygrysa, żubra, osła i wilka. Dotarliśmy również do „Małpiarni”. To kolejny warty zobaczenia punkt. Małpy to dla mnie bardzo zabawne i mądre stworzenia. Chętnie im się przyglądałam.

Po zwiedzeniu „Afrykarium” dotarliśmy na  Jarmark Bożonarodzeniowy. To jeden z najpiękniejszych jarmarków w Polsce. W tym wyjątkowym czasie serce Wrocławia zaczyna bić mocniej. Wrocławski Rynek staje się tłem dla bajkowej scenerii. Wśród pachnących lasem choinek, aromatu grzanego wina i czekoladowych pierników, na mieszkańców Wrocławia i turystów czeka moc świątecznych niespodzianek i atrakcji. Magia świąt oczaruje każdego. Jarmark Bożonarodzeniowy to także idealne miejsce dla tych, którzy swoim bliskim pragną podarować coś wyjątkowego. W drewnianych domkach, spośród wielu unikatów, można było wybierać świąteczne podarunki. Mimo niskiej temperatury każdy świetnie się bawił. Świąteczna atmosfera rozgrzała nasze serca, a jeśli to nie pomogło, to na ratunek przychodziła gorąca czekolada. Trudno było rozstać się z tak cudownym miejscem, lecz zbliżała się godzina wyjazdu. Zmęczeni po całym dniu wrażeń wsiedliśmy do autokaru. W drodze powrotnej wszyscy dzielili się swoimi wrażeniami oraz tym, co udało się zakupić podczas jarmarku. Jednogłośnie stwierdziliśmy, że JESZCZE TAM WRÓCIMY! To był bardzo udany dzień.  

Klaudia Janicka 2 tot

Opiekunowie wycieczki: pani Marta Chęcińska, pani Sylwia Rusztyk i pani Milena Brygert

Uczestnicy wycieczki - klasy: 1tot, 2tot, 3tot


fot. Hubert Dębski, Marta Chęcińska, Sylwia Rusztyk

Licznik wizyt

Today140
Yesterday150
Week1473
Month907
All600195

Currently are 53 guests and no members online

Modified by Graph-Site-Net 2012